Pełna funkcjonalność tej strony wymaga internetowych ciasteczek, więcej informacji o nich znajdziesz tutaj. AKCEPTUJĘ
Zaloguj się!
Zapamiętaj mnie
Wciśnij ESC, aby zamknąć
Krychowiak kozłem ofiarnym w Paryżu. Piłkarze PSG oczerniają Polaka
17 marca 2017; 21:13, PSGKP

Chociaż od czasu meczu z Barceloną minęło już sporo czasu, nie milknie echo tego pojedynku.

Przypomnijmy, że PSG jako pierwsza drużyna w historii Ligi Mistrzów wypracowała czterobramkową zaliczkę w pierwszym meczu, by ostatecznie nie awansować do kolejnego etapu rozgrywek.

Jak donosi Le Parisien, atmosfera w zespole z Parc des Princes jest fatalna, a kilku zawodników wciąż ma pretensje do trenera Unaia Emery'ego. Wszystko przez decyzję związaną z wpuszczeniem na boisko Grzegorza Krychowiaka w decydującym momencie meczu na Camp Nou.

W trzeciej minucie doliczonego czasu gry, przy stanie 1:5, Emery postanowił wprowadzić na boisko Krychowiaka, aby wzmocnić fatalną tego dnia defensywę PSG. Reprezentant Polski nie zanotował ani jednego kontaktu z piłką, ale w decydującej akcji meczu nie upilnował Gerarda Pique'a, co w pewnym sensie miało przełożenie na porażkę Paryżan, aczkolwiek o wiele większą winę poniósł w tej sytuacji Serge Aurier.

Największe zastrzeżenia co do decyzji Emery'ego mieli podobno mieć avier Pastore, Hatem Ben Arfa i Presnel Kimpembe, którzy nie mogli zrozumieć, dlaczego na boisku zameldował się zawodnik, który jeszcze niedawno na własną prośbę grał w czwartoligowych rezerwach.

Przypomnijmy, że nagonka pod adresem Polaka miała już miejsce pod koniec poprzedniego roku, kiedy to kilku zawodników mistrza Francji miało zastrzeżenia co do umiejętności technicznych 27-latka.

Źródło: www.leparisien.fr / Foto: www.psg.fr

KOMENTARZE(8)
Jedno jest pewne w następnym sezonie go tu nie będzie
20 marca 2017; 13:08
Denilson, na pewno coś jest na rzeczy, skoro we Francji dużo się o tym pisze i to źródła dobrze poinformowane w sprawach PSG.
19 marca 2017; 11:50
ja uważam ,że to fake..ploty...niemożliwe , że tak go jadą... ben Arfa przecież ryczał na ławce. Co nie zmienia faktu. że technicznie faktycznie mu brakuje, Motta niby tez drewniak ale lepszy... szkoda mi troche Krychy, chociaż te zmiany to jakby sprzedał mecz ten unai... zamaist przetrzymac pilke,oddalic gre, wprowadzil ludzi ktorzy zrobili mega zamieszanie....dwoch obroncow na prawa strone...no istny ***** O_o
18 marca 2017; 19:22
Żałosne gwiazdki szukają wymówki.
Z drugiej strony wpuszczając Auriera Emery okazał prawdziwy geniusz taktyczny.... Widać godziny spędzone przez naszego "hiszpańskiego Mourinho" na analizie dwumeczu z City nie poszły na marne, trener zrobił wszystko, by dokonać cudu i roztrwonić 4 + 1 bramkową przewagę!
18 marca 2017; 14:47
Mnie tez zastanawiała ta zmiana wpuszczać kogoś kto w ogóle nie gra. Według mnie powinien wejśc jako 3 srodkowy obronca Kimpembe.
17 marca 2017; 23:31
Zreszta jak można szkalować kolege z zespołu? O co im chodzi. Emery jakos go nie faworyzuje. Dostaje najmniej minut. Przeciez jakos sie tu dostal. Wiedzieli chyba jak gra,ze jest typowo defensywnym pomocnikem. Chyba chodzi tutaj o to, że Krychowiak jest transferem Letonga. A teraz transferami sie zajmuje Kluivert. Moze Letong im nie jest juz potrzebny.
17 marca 2017; 22:32
Jeżeli to prawda to naszym pseudo gwiazdom sie w dupach poprzewracalo. Emery chciał wzmocnić obrone wiec wpuścił Krychowiaka . Jego decyzja. Słuszna czy nie to inna sprawa. Ale winnic Grzegorza za porażkę to jest jakiś absurd. Coś mi sie zdaje że nasi dali sie wyruchac Barcelonie tylko po to żeby zwolnić Emerego. Chyba im nie odpowiada.
17 marca 2017; 22:28
Wprowadzenie Auriera i Krychowiaka na ostatnie minuty to istny geniusz Emerego. Zamiast uspokoić grę narobili nam tylko dodatkowego chaosu w szeregach obronnych. A można było przecież wprowadzić Pastore który by potrafił przytrzymał piłkę czy zrobił jakiś indywidualny rajd do przodu. Ale oczywiście Emeremu nie zależało wtedy na zdobyciu drugiego gola tylko na zamurowaniu własnej bramki i za ten minimalizm zapłacił.
17 marca 2017; 21:46
Sklep PSG