Pełna funkcjonalność tej strony wymaga internetowych ciasteczek, więcej informacji o nich znajdziesz tutaj. AKCEPTUJĘ
Zaloguj się!
Zapamiętaj mnie
Wciśnij ESC, aby zamknąć
Pochettino następcą Emery'ego?
4 listopada 2017; 03:09, krzyssekk81

Mauricio Pochettino znalazł się na szczycie listy życzeń zarządu Paris Saint-Germain, który po zakończeniu sezonu chce pożegnać się z Unai'em Emerym - informują brytyjskie dzienniki sportowe. Menadżer Tottenhamu Hotspur jest obecnie rozchwytywany i pożądany przez największe europejskie potęgi, w tym właśnie przez PSG czy Real Madryt.

Umowa argentyńskiego szkoleniowca ze Spurs obowiązuje do 2021 roku, lecz włodarze wicemistrza Francji mają nadzieję, iż uda im się przekonać Pochettino do przenosin do Paryża. Sam zainteresowany otwarcie przyznaje, że jest szczęśliwy w Londynie i nie ma zamiaru opuszczać klubu. 

Inne źródła donoszą z kolei, iż potencjalnym celem zarządu PSG może zostać również Antonio Conte.

Źródło: www..dailymail.co.uk / Foto: www.standard.co.uk

» Gadżety PSG
KOMENTARZE(8)
Bee
Zapomnieliście, że Pochettino jest również przymierzany jako ewentualny następca Zidana w Realu, i tak mi się wydaje, że pewnie by wybrał Madryt.
6 listopada 2017; 16:43
Zgadzam się, że to przed Pochettino Tottenham miał te same problemy z mentalnością, ale jednak Argentyńczyk tej ich mentalności nie zmienił, albo idzie mu to bardzo wolno. To jednak nie jest trener pokroju Guardioli, Mourinho czy Simeone, którzy samą pewnością siebie i autorytetem potrafią wpłynąć na szatnię.

Poza tym Argentyńczyk to jest specjalista od szkolenia młodych piłkarzy i wprowadzania ich do pierwszego składy. W Londynie ma szatnię pod kontrolą, tam na niego piłkarze patrzą jak na mentora, bo on ich wychował (wielu z nich). A nigdy nie prowadził klubu takiego jak PSG, gdzie jest szatnia pełna zapatrzonych w siebie gwiazd, które uważają, że wszystko wiedzą najlepiej.

Poza tym ja się nie zgadzam, że Tottenham jest słaby jakościowo. W tej chwili w Anglii silniejszy skład ma MC i może MU - ale to raczej ze względu na szerszą kadrę niż na siłę pierwszego składu. Skład Tottenhamu na pewno nie ustępuje kadrze Chelsea, Arsenalu czy Liverpoolu. A na budowę takiego składu Pochettino dostał naprawdę dużo czasu i spory kredyt zaufania przy niezbyt dużej presji. W Paryżu by tego nie miał.

Ogólnie na chwilę obecną nie ma co myśleć o zmianie trenera, bo PSG wygrywa.
4 listopada 2017; 20:09
Kuba_PSG

Ok. Tottenham jest klubem bez mentalności zwycięzców. Ale chyba nie powiesz mi że to zasługa tylko i wyłącznie Pochettino? Być może jest to głęboko zakorzenione w piłkarzach tej drużyny którzy przez lata byli tylko chłopcem do bicia do ligowych angielskich gigantów. Ten klub przed jego przyjściem wielokrotnie się kompromitował i miał serię ponad dwudziestu sezonów za Arsenalem w tabeli. Dopiero teraz pod wodzą Argentyńczyka udało im się przerwać tą wstydliwą serię. Wprowadził ich wreszcie do Europy i nauczył ich w tej Europie grać czego najlepszym przykładem jest efektowne zwycięstwo z Realem. Wygląda na ułożonego gościa który ma plan na budowanie zespołu i sukcesywnie go realizuje. A wracając do tej mentalności. To tak jakby powiedzieć że świetna gra PSG na początku obecnego sezonu to zasługa Emerego a wiemy dobrze że w wielkich meczach i trudnych momentach ciągnie ten wózek Cavani do spółki z Neymarem i Alvesem. Im nie będą się trzęsły nogi gdy przyjdzie zagrać na Camp Nou czy gdziekolwiek indziej.
4 listopada 2017; 19:34
PSG namawiać Pochettino? Przecie on jakiś czas temu (jeszcze za Blanca) wypowiadał się, że bardzo chciałby trenować PSG.
4 listopada 2017; 19:03
Matias, sam nie opowiadaj bajek, tylko pooglądaj mecze, bo widzę, że nie masz pojęcia o czym mówisz. Tottenham potrafi zagrać wybitny mecz, nawet ograć Real, w momencie kiedy nikt na nich nie stawia i nie ciąży na nich presja wyniku.
Natomiast kiedy oni "muszą" coś pokazać, to jak do tej pory zawsze dają ciała. Przypominam chociażby ich walkę z Leicester o mistrzostwo która skończyła się tym, że frajersko pozwolili by wyprzedził ich Arsenal. Przypominam zeszłoroczną LM, gdzie oczekiwania były ogromne, a nie wyszli z grupy z takimi "wydającymi bajońskie sumy" zespołami jak Monaco, Leverkusen i CSKA. Przypominam, że za każdym razem kiedy Tottencham gra wyjazdowy mecz przeciw MU czy Mourinho, to wygląda jak PSG na Camp Nou - czyli kupa w majtkach u większości piłkarzy.

Obejrzyj sobie choćby ostatni mecz MU - Tottenham, gdzie londyńczycy popełnili całą masę głupich błędów przez to, że grali na trzęsących się nogach.

Ja Tottencham oglądam dość często właśnie przez sympatię do Pochettino i to jest oczywiste, że największym problemem tego zespołu jest właśnie mentalność. Nawet fani Tottenhamu to mówią, więc nie mam pojęcia o co Ci chodzi...
4 listopada 2017; 18:13
Kuba_PSG

Nie opowiadaj bajek. Jeśli Tottenham jest słaby to nie psychicznie tylko jakościowo. Właściciel "Kogutów" nie wydaje na transfery bajońskich sum a piłkarze tego klubu nie zarabiają tyle co gwiazdy innych angielskich gigantów a mimo to Pochettino potrafił na młodych mało znanych graczach zbudować ciekawy zespół grający atrakcyjny dla oka futbol. Teraz nawet w Europie zaczynają się pokazywać z dobrej strony. Zatrudnienie Pochettino na stanowisku trenera PSG byłoby też świetnym ruchem marketingowym wszak to były piłkarz tego klubu.
4 listopada 2017; 16:14
Tottenham to jak na razie bardzo słaba psychicznie drużyna, która zawodzi w kluczowych momentach. Więc jest ryzyko powtórki z Blanca.

A Conte to już w ogóle żart - raz że on gra jeszcze bardziej defensywnie i pragmatycznie niż Emery, dwa, że facet wymaga bezwzględnej dyscypliny i harówki na treningach, co przeszkadzało nawet niektórym piłkarzom Juventusu, to przecież nasze gwiazdeczki by go chciały zwolnić już w trakcie okresu przygotowawczego ;)
4 listopada 2017; 13:06
Bee
Pochettino by pasował do PSG, facet lubi grać ofensywną, szybką piłkę, a nie taktyczne schematy, ale w medialne rewelacje nie ma co wierzyć.
4 listopada 2017; 07:43

Sklep PSG