Mauricio Pochettino: będziemy podążać wciąż w tym samym kierunku

 Mauricio Pochettino: będziemy podążać wciąż w tym samym kierunku

Mauricio Pochettino wypowiedział się na tradycyjnej konferencji prasowej na temat dalszych losów drużyny przed spotkaniem w Lidze Mistrzów. Wyjawił on nieco ciekawych informacji na temat rywalizacji bramkarzy, presji nałożonej na zespół, czy też nieobecności Sergio Ramosa. 

Jak przedstawia się rywalizacja bramkarzy w drużynie? 

Mauricio Pochettino uważa, iż sytuacja jest zupełnie inna niż przeszłości. Określa on, iż niektóre sytuacje są podobne, a niektóre całkowicie inne. Twierdzi, że należy zawsze patrzeć na to co przyniesie najwięcej korzyści zespołowi, jak i na to, który z zawodników zwiększy jego jakość. Dla Teamu najważniejsze jest to, że obaj są w pełni przygotowani do kolejnych rozgrywek. 

Czym spowodowana jest nieobecność Sergio Ramosa? 

Trener informuje, iż takie działanie było zaplanowane. W poniedziałek Sergio ćwiczył po raz pierwszy po meczu z Sant-Etienne. Trenował z drużyną oraz wykonywał indywidualne sesje na siłowni. Zespół czeka na niego i widzi progres jaki osiągnął. Wszystko to co się obecnie dzieje jest efektem planu opartego o działanie medyczne. 

Czym spowodowana jest presja nałożona na zespół? 

Mauricio Pochettino oznajmia, iż czuje się dobrze. Czuje on wsparcie zawodników i całego zespołu, jak również wsparcie klubu i jego pracowników. Uważa, iż są w środku procesu przebudowy teamu, rosną i grają coraz lepiej. Określa, iż powoli wypracowują swój własny styl. Dodaje, że budowanie zespołu to nie tylko styl gry na boisku, ale również rozumienie obowiązujących zasad, komunikacja, oraz więzi w szatni. Na wszystko niezbędny jest czas oraz potrzeba znalezienia balansu w konkretnym momencie. Twierdzi, iż zawodnicy powinni się lepiej poznać oraz wyznaczyć wspólny cel. Mauricio jest spokojny, gdyż czuje, iż proces zmian podąża w dobrym kierunku. Uważa, że każda drużyna ma swoje wzloty i upadki, w związku z którymi musi rozwijać soje pomysły, aby zespół mógł pokonywać przeciwności na drodze do wygranych.  

Michał Smuszkiewicz

Przeczytaj także